Mein Kampf – farsa

Nazywam "Mein Kampf" teologiczną farsą. Generalnie chodzi o miłość. Na wielu płaszczyznach: niebiańskiej, erotycznej, seksualnej. Kiedy człowiek traktuje poważnie Pismo Święte, co ja, im bardziej jestem starszy, czynię, tym bardziej staje się jasne, że zarówno żydowska, jak i chrześcijańska Biblia mówią, żeby człowiek kochał swego wroga jak siebie samego. To płaszczyzna teologiczna, na której skrajności ćwiczą się w pojednaniu - to nie najlepsze słowo - miłości, wybaczaniu, przepraszaniu. Pasja jest zawsze zagadkowa. (...)

Słowo miłość stało się nieprzyzwoite. Nikt nie bierze go poważnie, chyba, że pisze jakąś pracę naukową. Temat wydaje się wyczerpany. Prawdopodobnie był taki czas, kiedy seks i religia szły w parze. Szlomo odczuwa jedzenie i moralność, miłość i moralność jako sprzeczne ze sobą. Czy nadal będę dobrym człowiekiem, jeśli wejdą w taką relację - z Hitlerem albo z Małgorzatką. To jest konflikt. Freud tak to sformułował: człowiek pragnie być dobry i szczęśliwy. Ale to niemożliwe. Jeśli człowiek folguje naturalnym instynktom, zaspokajając swoje zwierzęce żądze, może być szczęśliwy, ale nie dobry. Banalna historia miłosna rodem z Hollywood: wielka love-story - Hitler i jego Żyd. Obrzydliwa sprawa. Faust i Mefisto, Othello i Jago to też historie miłosne. Aspekt banalny i boski mają bardzo silny związek ze sobą. Tak więc miłość jest Bogiem -największy banał, jaki istnieje.
MEIN KAMPF
to jedna z najbardziej znanych sztuk teatralnych Taboriego.
Prapremiera w reżyserii samego autora miała miejsce dnia 30.04 1987r. w Akademietheater przy Wienerburgtheater w stolicy Austrii. W spektaklu prapremierowym sam Tabori zagrał rolę kucharza Lobkowitza.

To opowiadanie o przemianie człowieka Adolfa Hitlera w potwora Hitlera. Autor nazwał je farsą. Zaskakujące określenie - w odniesieniu do postaci największego ludobójcy naszych czasów. Być może Tabori uległ wskazaniom Brechta, by wymierzać sprawiedliwość zbrodniarzom, wystawiając ich na pośmiewisko.

Sztuka rozgrywa się w 1910 roku w przytułku dla mężczyzn przy ulicy Wiener Blutgasse w stolicy Austrii. Młody, despotyczny i niezbyt utalentowany rysownik Adolf Hitler przybywa do Wiednia, aby studiować na wydziale sztuki. Prowincjonalny „artysta” bez środków do życia trafia do przytułku dla nędzarzy. W przytułku spotyka Żydów – Schlomo Herzla i koszernego kucharza Lobkowitza. Herzl i Hitler zaprzyjaźniają się.

info@tabori.pl